Córka 15 lat zadała mi dziś pytanie o swingersów przy obiedzie Córka 15 lat zadała mi dziś pytanie o swingersów przy obiedzie. tak po prostu. między pierogami a sokiem. powiedziała że na TikToku był jakiś filmik i pyta czy to są normalni ludzie czy chorzy. mieszkamy na Mokotowie, ja architekt mąż prawnik, jesteśmy w lifestylu 7 lat ona urodziła się w 2010. nigdy nie podejrzewałyśmy że ona kiedykolwiek się dowie ale internet i dorastanie i tak dalej. mąż się zakrztusił, ja jakoś coś tam wymruczałam że to są dorośli którzy decydują o swoich życiach. nie wiem czy ją to zadowoliło bo ona nic nie powiedziała ale spojrzała tak. specyficznie. nwm. teraz wieczór i ja siedzę w łazience zamknęłam się żeby ona nie widziała. pytania: - czy ona podejrzewa coś czy to było po prostu zwykłe pytanie nastolatki - jak rozmawiać z nią na ten temat gdyby zapytała wprost - czy w ogóle przyznawać kiedykolwiek czy zaprzeczać. ona jest mądra wyczuje kłamstwo. - jak nie pokazać żonie że spanikowałam bo ona tak samo zareagowała ale teraz robi obojętność - a co jeśli ona już widziała coś na moim telefonie kiedyś i ten obiad to był test mam migrenę. matka 41 lat błagam o spokojne podejście prosżę