Wczoraj wieczorem mąż wrócił z konferencji i powiedział że poznał parę z Wrocławia

Wczoraj wieczorem mąż wrócił z konferencji w Krakowie i powiedział, że poznał parę z Wrocławia którzy "robią pewne rzeczy" i chciałby żebyśmy z nimi pogadali. Siedzieliśmy w kuchni, zmywarka chodziła, ja kroiłam pomidory na sałatkę bo dzieci jeszcze nie jadły kolacji. I on rzuca to tak jakby pytał czy chcę spróbować nowego kebaba na Mokotowie. Mam [K39], on 42, czternaście lat razem, dwoje dzieci 9 i 11. Dom pod Warszawą, kredyt, to wszystko. Nigdy nie rozmawialiśmy o niczym takim. Nigdy. Nawet w żartach. Najgorsze że nie powiedziałam nie. Powiedziałam "zobaczymy". I teraz drugi dzień nie mogę się skupić w pracy bo cały czas o tym myślę. Nie wiem czy o tym że on to powiedział, czy o tym że ja nie odmówiłam. Ta para — okazuje się — pisała do niego przez tydzień przed konferencją. Pokazał mi. Nic śmiałego, ale to nie było pierwsze spotkanie w hotelu. Czyli on już wcześniej coś planował i czekał aż mnie zapyta na żywo żeby nie odmówiłam pisemnie. Czy ktoś to przerabiał — jak to rozplątać żeby nie zniszczyć małżeństwa ale też nie udawać że ta sekwencja jest okej?

obuny obuny

obuny — online community for consenting adults

obuny is an adult community and chat platform for couples and singles. Encrypted private messaging, public rooms, anonymous Q&A. Free, beta. Available in French, Hebrew, English, German, Spanish, Italian, Dutch, Portuguese, Russian.